Kazachstan i Uzbekistan od lat cicho rywalizują o nieoficjalne uznanie jako gospodarczy i polityczny lider Azji Centralnej w oczach świata zewnętrznego. Jednak ta rywalizacja zdaje się dobiegać końca, ponieważ oba państwa wykazują coraz większą gotowość do współpracy zamiast rywalizacji.

Wizyta szefa kazachskiej dyplomacji w Taszkencie zapowiada wiele optymistycznych perspektyw współpracy.

Narastający duch współpracy był w pełni widoczny podczas oficjalnej wizyty w Taszkencie kazachskiego ministra spraw zagranicznych Jermeka Koszerbajewa, który spotkał się z najwyższymi uzbeckimi urzędnikami, w tym prezydentem Szawatem Mirzijojewem i ministrem spraw zagranicznych Bachtiorem Saidowem. Obie strony przedstawiały relacje dwustronne w kategoriach takich jak „strategiczny tandem” i „relacje sojusznicze”.

„Obecnie relacje kazachsko-uzbeckie stanowią wzór niezawodnej i długoterminowej współpracy na arenie międzynarodowej. Jest to przede wszystkim ułatwiane przez regularny i oparty na zaufaniu dialog polityczny na najwyższym szczeblu” – stwierdził Koszerbajew po spotkaniu z prezydentem Uzbekistanu. Tymczasem Sajdow powiedział o wizycie swojego kazachskiego odpowiednika: „To szczera radość widzieć naszych kazachskich braci na ziemi Uzbeckiej.”

Oba kraje pracują nad koordynacją polityk w różnych obszarach, w tym w zarządzaniu, handlu, inwestycjach, łączności, kulturze i energii wodnej. Koszerbajew zauważył, że wolumen handlu dwustronnego w 2025 roku wyniósł prawie 5 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o ponad 16 procent rok do roku. Oba państwa wyznaczyły sobie cel podwojenia wolumenu handlu w ciągu kilku lat.