Wzrost przemocy wzdłuż krętej, prawie 1400 kilometrowej granicy Tadżykistanu i Afganistanu w ostatnich miesiącach przyczynił się do zmian w polityce zagranicznej Tadżykistanu.
Trwa wzmacnianie obrony granicznej przy jednoczesnym intensyfikowaniu zaangażowania dyplomatycznego.
Na początku marca tadżycki parlament zatwierdził porozumienie, na mocy którego Chiny sfinansują i wybudują dziewięć nowych punktów granicznych na granicy, co podkreśla pogłębiające się zaangażowanie Chin w bezpieczeństwo swojego sąsiada.
Korekta podejścia Duszanbe
Drugim etapem jest zwiększone zaangażowanie w rozmowy z reżimem talibów w Afganistanie. W grudniu minister spraw zagranicznych talibów odbył dwie rozmowy ze swoim tadżyckim odpowiednikiem. Następnie, w lutym, spotkał się z tadżyckim ambasadorem w Kabulu, co oznaczało najwyższy poziom kontaktów między tymi dwoma krajami od czasu powrotu talibów do władzy w sierpniu 2021 roku. Dyplomatyczne gesty pokazują, że początkowa ostrożność Duszanbe wobec powrotu talibów przekształca się w bardziej otwartą postawę dyplomatyczną.
Te ostatnie działania zostały zainicjowane serią ataków transgranicznych , które w listopadzie pochłonęły łącznie pięć ofiar chińskich obywateli. Strzelaniny z przemytnikami zakończyły się śmiercią siedmiu Afgańczyków i dwóch tadżyckich strażników granicznych pod koniec grudnia i w połowie stycznia. Przedstawiciele talibów obwiniali za listopadowe incydenty grupy bojowników działające poza kontrolą Kabulu.
Przemoc miała miejsce na tle rosnącego niebezpieczeństwa na granicy, z którego wiele podąża za nurtem rzeki Pandż przez trudny teren. W zeszłym roku na granicy odnotowano 17 incydentów zbrojnych w porównaniu do sześciu w 2024 roku, podczas gdy konfiskaty narkotyków wzrosły o prawie 50 procent, osiągając 2,82 tony w 2025 roku, według Zafara Samada, dyrektora Tadżyckiej Agencji Kontroli Narkotyków.
4 marca tadżycki parlament zatwierdził porozumienie, w którym Chiny mają zainwestować 57 milionów dolarów w budowę i wyposażenie dziewięciu nowych przejść granicznych, które będą obsadzone przez tadżyckie siły. Chiny już wybudowały 12 przejść granicznych obsługiwanych przez Tadżyków na mocy umowy z 2016 roku i prowadzą wojskowy punkt nasłuchowy w dalekim południowo-wschodnim rogu kraju.
Nowe chińskie plany nie wskazują, że Chiny zastępują Rosję jako gwaranta bezpieczeństwa dla Tadżykistanu. Rosyjskie oddziały graniczne patrolowały granicę afgańsko-tadżycką w przeszłości. To raczej podział pracy między Chinami a Rosją. Chiny finansują infrastrukturę bezpieczeństwa, a Rosja szkoli armię tadżycką. W każdym przypadku daje to obu krajom pretekst do obserwowania granicy bez oficjalnego rozmieszczania wojsk. Tadżykistan dąży do współpracy ze wszystkimi swoimi sojusznikami w kwestii bezpieczeństwa granic.Tymczasem Chiny działają głównie na rzecz obrony własnego bezpieczeństwa narodowego i inwestycji w Tadżykistanie, zamiast dążyć do roli gwaranta bezpieczeństwa.
Równolegle z chińskimi krokami mającymi na celu zabezpieczenie granicy, Duszanbe podejmuje własne działania, by budować mosty z rządem talibów – i robi to coraz bardziej otwarcie. Gdy radykalni islamiści po raz pierwszy powrócili do władzy w Afganistanie, prezydent Emomali Rahmon postawił Tadżykistan jako zdecydowanego przeciwnika, przyjmując liderów ruchu oporu i niektórych uchodźców.
Od ponownego otwarcia rynków granicznych w 2023 roku Tadżykistan zmienił swoje podejście, nie idąc tak daleko jak inne państwa Azji Centralnej w budowaniu więzi handlowych. W 2024 roku seria dyskretnych wizyt funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa dała kolejne wskazówki dotyczące odwilży. W następstwie zeszłorocznych ataków Tadżykistan dodatkowo wyciągnął rękę do Afganistanu.
Pierwsze nieoficjalne rozmowy wysokiego szczebla
Tadżycki minister spraw zagranicznych Sirojiddin Muhriddin rozmawiał telefonicznie o atakach z pełniącym obowiązki ministra spraw zagranicznych talibów, Amirem Khanem Muttaqim pod koniec 2025 roku co jest najwyższym poziomem kontaktów między tymi rządami od czasu powrotu talibów do władzy. 12 lutego 2026 roku Muttaqi po raz pierwszy przyjął Sadiego Sharifiego, tadżyckiego ambasadora w Kabulu. Tadżycy nie skomentowali oficjalnie spotkania, ale talibowie poinformowali, że obie strony rozmawiały o granicy i rozszerzeniu stosunków dyplomatycznych.
Muhriddin poinformował na konferencji prasowej o poziomie relacji Tadżykistanu z Talibami na początku stycznia, co było kolejnym pierwszym tego typu wydarzeniem. Nie ogłaszał żadnych wielkich deklaracji, ale oficjalnie potwierdził tadżycki eksport energii i rozszerzający się handel. „Kwestia bezpieczeństwa na granicy tadżicko-afgańskiej pozostaje jak dotąd niezwykle ważna. W tym celu oczywiste jest, że między aparatami bezpieczeństwa Tadżykistanu i Afganistanu nawiązano współpracę” – powiedział Muhriddin.
Czynniki takie jak podejście innych państw regionu do „business usual”, presja ze strony Rosji i Chin oraz niepowodzenie Narodowego Frontu Oporu w osiągnięciu satysfakcjonujących rezultatów przeciwko talibom są głównymi czynnikami rosnącej otwartości rządu Rahmona wobec południowego sąsiada.