Jedność będzie kluczowym motywem dla państw Azji Centralnej w 2026 roku. Liderzy regionalni uczynią Azerbejdżanu stałym uczestnikiem dorocznego spotkania.
Podczas spotkania przywódców Azji Centralnej w Taszkencie 16 listopada, prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew wygłosił zdecydowany apel o utworzenie nowej regionalnej organizacji gospodarczej, którą nazwał Wspólnotą Azji Centralnej.
Od początku 2025 roku przywódcy regionu organizowali szczyty w formacie „Azja Centralna+” ze Stanami Zjednoczonymi, Unią Europejską, Chinami i Rosją: czasy wymagają, by państwa Azji Centralnej negocjowały jednym głosem, aby zmaksymalizować możliwości handlowe, jak podkreślał Mirzijojew. „Naszą siłą jest jedność, a droga do sukcesu to przyjaźń i współpraca” – powiedział Mirzijojew. „Tylko zjednoczeni, oparci na wzajemnym szacunku, solidarności i wizji strategicznej, będziemy w stanie osiągnąć nasze szlachetne cele.”
Pod wizją prezydenta Uzbekistanu spotkanie przywódców Azji Centralnej, które odbywa się corocznie od 2017 roku – formalnie znane jako konsultacyjne spotkanie głów państw – miało przekształcić się w stałą instytucję o „formacie strategicznym”, wyposażoną w sekretariat i rotacyjną prezydenturę. Każde państwo Azji Centralnej mianuje również prezydenckiego wysłannika, który poprowadzi działania koordynacyjne, stwierdził przywódca Uzbekistanu. „Priorytetowym zadaniem” dla społeczności byłoby osiągnięcie „jakościowo nowego poziomu współpracy handlowo-gospodarczej i inwestycyjnej”, powiedział prezydent Uzbekistanu. Podkreślił również, że organizacja regionalna powinna wspierać rozwój „zaawansowanej technologicznie infrastruktury regionalnej i potencjału logistycznego” oraz działać na rzecz łagodzenia „problemów ekologii, klimatu i deficytu zasobów wodnych.”
Społeczność nie ogranicza się do pięciu państw Azji Centralnej. Spotkanie w Taszkencie uznało Azerbejdżan za państwo regionu, mimo że leży po drugiej stronie Morza Kaspijskiego względem Turkmenistanu i Kazachstanu. W rozmowach uczestniczył przywódca Azerbejdżanu Ilham Alijew, a Mirzijojew ogłosił, że uczestnicy spotkania zdecydowali się włączyć Azerbejdżan do przyszłych szczytów regionalnych jako „pełnoprawnego uczestnika”. „Przystąpienie braterskiego Azerbejdżanu da Spotkaniom Konsultacyjnym silny impuls do opracowania skonsolidowanych rozwiązań w kwestiach zrównoważonego rozwoju” – powiedział Mirzijojew. „Zbudujemy silny most między Azją Centralną a Południowym Kaukazem, torując drogę do utworzenia jednej przestrzeni współpracy.”
W dokumencie politycznym opublikowanym tuż przed zgromadzeniem w Taszkencie uzbecki przywódca argumentował, że Afganistan również powinien zostać włączony do każdej regionalnej grupy, podkreślając, że odbudowa kraju jest kluczowym warunkiem przyszłej stabilności i dobrobytu Azji Centralnej. „Ten kraj nie jest peryferią, lecz naturalną częścią naszego wspólnego regionu” – stwierdził.
Inni przywódcy Azji Centralnej nie podzielali natychmiastowych opinii na temat wezwania Mirzijojewa do działania, ale przemówienia przywódców Tadżykistanu Emomali Rahmona, Sadyra Żaparowa z Kirgistanu i Turkmenistanu Serdara Berdymuhamedowa zawierały wezwania do bardziej skoordynowanych działań na rzecz rozwoju handlu. Przemówienie prezydenta Kazachstanu Kassyma-Żoarta Tokajewa sygnalizowało, że stanowisko Kazachstanu jest generalnie zgodne z Uzbekistanem w kwestii potrzeby zorganizowanej, zbiorowej odpowiedzi na szereg kwestii. „Czas zamkniętych granic i izolacji już za nami” – powiedział Tokajew. „Naszym celem jest wzmocnienie statusu Azji Centralnej jako regionu dynamicznego rozwoju społecznego i gospodarczego.”
Tokajew zasugerował pomysł utworzenia regionalnego centrum badawczego, które promowałoby rozwój sektora górnictwa i minerałów Azji Centralnej, zauważając, że pełny zakres bogactwa mineralnego regionu nie został jeszcze zmapowany. Poprzez połączenie zasobów, powiedział, Azja Centralna może „przyciągnąć zaawansowane technologie do regionu i wdrażać innowacyjne rozwiązania.” Prezydent Kazachstanu wezwał także do utworzenia regionalnej konwencji zarządzającej coraz bardziej ograniczonymi zasobami wodnymi. Zapowiedział, że wykorzysta nadchodzące spotkanie regionalnych liderów, zaplanowane na kwiecień 2026 roku w Astanie pod auspicjami Międzynarodowego Funduszu na rzecz Ratowania Morza Aralskiego, aby rozpocząć negocjacje dotyczące regionalnej konwencji wodnej.
Chociaż koncepcja współpracy gospodarczej zyskuje na popularności, ani gospodarz szczytu, ani żaden inny przywódca Azji Centralnej obecnie nie przewiduje żadnej formy politycznej unifikacji na wzór modelu UE. Utworzenie Wspólnoty Azji Centralnej niekoniecznie stawia region na drodze do unii. Wspólnota regionu „musi rozwijać się na solidnych fundamentach suwerenności, równości i nieingerencji w sprawy wewnętrzne” – napisał Mirzijojew w swoim dokumencie programowym. „Nikt nie powinien narzucać zagranicznych modeli krajom regionu ani tworzyć struktur ponadnarodowych. Współpraca w Azji Centralnej musi pozostać dobrowolna, pragmatyczna i skoncentrowana na namacalnych rezultatach.”