Azerbejdżan, Kazachstan i Uzbekistan wykonały kolejny krok w kierunku zapewnienia finansowania dla ambitnego planu eksportu energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych do Europy, podpisując protokół ustaleń z Azjatyckim Bankiem Rozwoju i Azjatyckim Bankiem Inwestycji Infrastrukturalnych.
Protokół ustaleń ustanawia „solidne ramy instytucjonalne i prawne w celu ułatwienia transgranicznego handlu energią elektryczną”, czytamy w oświadczeniu wydanym przez Azjatycki Bank Rozwoju (ADB).
Dyrektor generalny ADB na Azję Centralną i Zachodnią Jewgienij Żukow określił porozumienie jako „decydujący moment” dla rozwoju korytarza zielonej energii łączącego Azję Centralną i Kaukaz Południowy za pomocą linii energetycznej ciągnącej się pod dnem Morza Kaspijskiego. Projekt kaspijski ma być powiązany z podobną inicjatywą obejmującą linię energetyczną przez Morze Czarne, umożliwiającą eksport energii elektrycznej do Unii Europejskiej.
„Nasza współpraca pozwoli nam wkrótce rozpocząć studia wykonalności projektu. Dzięki tej regionalnej inicjatywie zielonej energii Azerbejdżan i Azja Centralna zrealizują pierwszy transkaspijski korytarz energetyczny” – powiedział azerbejdżańskim mediom minister energetyki tego kraju Parviz Szabazow po ceremonii podpisania protokołu ustaleń w Baku 4 kwietnia.
Azerbejdżan, Kazachstan i Uzbekistan przedstawiły w maju ubiegłego roku plan transkaspijski, zgodnie z którym energia elektryczna wytwarzana ze źródeł odnawialnych w Azji Centralnej, głównie słonecznej i wiatrowej, byłaby eksportowana do Azerbejdżanu, który przekazywałby energię dalej do UE. Do tej pory nie przedstawiono żadnych kosztorysów ani harmonogramów realizacji projektu.
Azerbejdżan, Turcja, Gruzja i Bułgaria podpisały protokół ustaleń na początku kwietnia i obecnie są zaangażowane w „prace techniczne” mające na celu przygotowanie studium wykonalności dla projektu energetycznego na Morzu Czarnym. W marcu Azerbejdżan i Gruzja zwróciły się o specjalny status UE dla projektu, który przyspieszyłby proces zatwierdzania przez organy regulacyjne i ułatwiłby członkom konsorcjum z regionu Morza Czarnego pozyskanie finansowania.