Kasym-Żomart Tokajew i Władimir Putin rozmawiali o udziale Rosatomu w budowie elektrowni jądrowej w Kazachstanie. „Rozmawialiśmy o możliwym udziale firmy Rosatom, która ma wysokie kompetencje i duże doświadczenie w budowie elektrowni jądrowych za granicą” – powiedział Tokajew w wywiadzie dla gazety Ana Tili, mówiąc o negocjacjach z Putinem podczas podczas swojej wizyty w Astanie w listopadzie 2024 r.

Głowa państwa dodała, że trwają także negocjacje z chińską firmą, biorąc pod uwagę duży sukces Chin w budowie cywilnych obiektów nuklearnych. Jest też zainteresowanie ze strony innych korporacji zagranicznych, w tym zachodnich.

W konsorcjum budującym elektrownię jądrową generalnym operatorem będzie strona kazachska, powiedział prezydent Kazachstanu. „Kwestię tę omawiano z Władimirem Putinem podczas jego wizyty w Astanie, uzgodniono, że strona kazachska będzie generalnym operatorem w konsorcjum” – powiedział Tokajew. Dodał, że ​​w tym roku odbędą się postępowania konkursowe, po których rząd podejmie ostateczną decyzję.

Kasym-Żomart Tokajew wyraził przekonanie, że Kazachstan potrzebuje elektrowni jądrowej dużej mocy i zasugerował możliwość rozpoczęcia budowy drugiej, a nawet trzeciej elektrowni w niedalekiej przyszłości. Tokajew uważa, że ​​sektor energetyki jądrowej znacznie wzmocni gospodarkę Kazachstanu, który obecnie zmaga się z niedoborem energii. Podkreślił, że Kazachstan powinien stać się liderem w rozwiniętej energetyce jądrowej, nazywając ją sektorem o obiecującej przyszłości.