Rząd Armenii przeforsował w parlamencie projekt budżetu państwa na przyszły rok po obniżeniu prognozy wzrostu gospodarczego. Minister finansów Vahe Hovannisian zwrócił uwagę na spowolnienie wzrostu PKB Armenii, gdy Zgromadzenie Narodowe rozpoczęło debatę nad proponowanym budżetem 12 listopada. Przewiduje się, że gospodarka krajowa wzrośnie o 5,8 procent w tym roku i 5,6 procent w przyszłym roku.

Przemawiając w parlamencie Hovannisian prognozował tempo wzrostu na poziomie 5,1 procent na rok 2025. Dlatego też, jak powiedział, rząd Armenii nieznacznie obniżył swoje cele dotyczące wydatków i dochodów.

Ostateczna wersja budżetu zatwierdzona przez parlament przewiduje ponad 7-procentowy wzrost wydatków publicznych, prognozowanych na 3,44 biliona dramów (8,6 miliarda dolarów). Dla porównania, wydatki rządowe miały wzrosnąć o 23 procent w tym roku. Obrona narodowa to jedyny obszar, który otrzyma znacznie więcej funduszy publicznych w 2025 r. Wydatki wojskowe Armenii mają wzrosnąć o 20 procent do prawie 665 miliardów dramów (około 1,7 miliarda dolarów).

Hovannisian powiedział, że ze względu na wolniejszy wzrost rząd powinien wydawać pieniądze publiczne oszczędniej, jednocześnie kontynuując represje wobec unikania płacenia podatków. W swoim pięcioletnim programie politycznym zatwierdzonym przez parlament w 2021 r. rząd zobowiązał się zapewnić, że armeńska gospodarka będzie się rozwijać o 7 procent rocznie. Premier Nikol Paszynian w grudniu 2023 r. nalegał, że jest na dobrej drodze, aby nadal realizować ten cel wzrostu.

Wzrost PKB osiągnął 12 procent w 2022 r. i 8,7 procent w 2023 r., głównie z powodu pozytywnych skutków ubocznych zachodnich sankcji wobec Rosji. Ormiańscy przedsiębiorcy skorzystali z sankcji, reeksportując wiele towarów wyprodukowanych na Zachodzie do Rosji. Na początku tego roku Armenia wydawała się również stać kanałem eksportu rosyjskich diamentów i złota na rynki światowe.