Wielka Brytania nałożyła nowe sankcje na szerokie spektrum podmiotów i osób w Kirgistanie i Gruzji za to, że służą jako „tylne wejście” dla rosyjskich prób unikania sankcji.

Wielka Brytania dąży do rozbicia nielegalnych sieci finansowania.

Nowe brytyjskie sankcje dotyczą „sieci kryptowalut i nielegalnego finansowania” działających w Kirgistanie, które umożliwiają Rosji pozyskiwanie towarów niezbędnych do utrzymania wysiłku wojennego na Ukrainie – stanowi oświadczenie brytyjskiego rządu. Łącznie sankcjom poddano 18 podmiotów i osób. W oświadczeniu dodano, że Wielka Brytania nakłada sankcje na trzy podmioty w Gruzji, kraju, który w ostatnich latach wstrzymał integracje z Unię Europejską.

Strategicznym celem Londynu jest dokręcenie gospodarczych śrub wobec już i tak osłabionej rosyjskiej gospodarki, która zaczyna się łamać pod ciężarem finansowania ukraińskiego wojskowego chaosu, kosztującego Kreml około1 000 żołnierzy dziennie. W oświadczeniu rządu podkreśla się, że rosyjscy ekonomiści obniżyli prognozy wzrostu kraju na 2026 rok z 1,3 procent do zaledwie 0,4 procent. „Wielka Brytania dostosowuje i wzmacnia podejście, aby zwalczać ewoluujące taktyki, które Rosja stosuje, by omijać ograniczenia. Atakujemy infrastrukturę wspierającą gospodarkę wojenną, jednocześnie gdy Ukraina zwiększa presję na Rosję na polu bitwy”.

Nowe sankcje mają na celu zakłócenie sieci A-7, którą oświadczenie opisuje jako „system wspierany przez Kreml, zaprojektowany do omijania zachodnich sankcji, finansowania zamówień wojskowych oraz przetwarzania środków ze sprzedaży ropy na finansowanie gospodarki wojennej.” Według oświadczenia, sieć A-7 miała obsłużyć transakcje o wartości ponad 90 miliardów dolarów w 2025 roku, co stanowiło około połowy całkowitych wydatków Rosji na zamówienia wojskowe.