W miarę jak Armenia przygotowuje się do wyborów parlamentarnych w czerwcu, wstępne wyniki badań opinii publicznej zawierają obiecujące zapowiedzi dla premiera Nikola Paszyniana i jego planów na utrzymanie władzy.

Paszynian nie może jednak czuć się zwycięzcą, ponieważ niemal czterech na dziesięciu Ormian jest niezdecydowanych lub nie ujawnia swoich preferencji wyborczych, według sondażu przeprowadzonego przez Centrum Wglądu w badania Sondażowe Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego. Partia Umowy Obywatelskiej Paszyniana cieszy się największym poparciem – 28 procent.

Trzy podmioty opozycyjne łącznie cieszą się około 19 procentami poparcia. Sondaż wykazał, że istnieje znaczące poparcie społeczne dla wysiłków Paszyniana na rzecz zawarcia trwałego porozumienia pokojowego z Azerbejdżanem, a prawie trzech na czterech ankietowanych popiera wysiłki rządu na rzecz zacieśnienia więzi z Unią Europejską. Jednocześnie publiczne obawy dotyczące stanu gospodarki, w szczególności bezrobocia i inflacji, pozostają wysokie.

Biorąc pod uwagę duży odsetek niezdecydowanych, wynik wyborów może być pod wpływem potencjalnych zewnętrznych wstrząsów związanych z trwającą amerykańsko-izraelską kampanią wojskową przeciwko Iranowi, południowemu sąsiadowi Armenii. Głównym zmartwieniem w Erywaniu jest to, że wojna może wywołać falę uchodźców.