Premier Armenii Nikol Paszynian wyraził wdzięczność prezydentowi Azerbejdżanu Ilhamowi Alijewowi za zakończenie ograniczeń w przepływie ładunków do Armenii podczas swojego wystąpienia na posiedzeniu Najwyższej Rady Gospodarczej (EAEU) w Petersburgu w Rosji.
Mówiąc o tym, jak rok 2025 był „znaczący” pod względem międzynarodowej współpracy EAEU, Paszynian poruszył perspektywy rozwoju współpracy w dziedzinie transportu i logistyki.
„W tym kontekście chciałbym zauważyć, że zachodzące pozytywne i konstruktywne zmiany tworzą nowe możliwości dla wszystkich krajów w szerszym regionie, przyczyniając się do wzmacniania stabilności gospodarczej i rozszerzania regionalnych [połączeń transportowych]” – powiedział Paszynian.
Bezpośrednio po tym Paszynian wyraził „wdzięczność” Alijewowi „za decyzję o zniesieniu blokady tranzytu towarów przez terytorium Azerbejdżanu do Armenii, a także za stworzenie warunków do rozpoczęcia handlu dwustronnego”.
Paszynian nazwał tę decyzję „jednym z pierwszych znaczących osiągnięć w ustanowieniu pokoju i stabilności w regionie”. Alijew ogłosił podczas swojej wizyty w Kazachstanie 21 października 2025 roku, że Baku zniosło wszelkie ograniczenia dotyczące przewozu towarów do Armenii, po czym Armenia otrzymała trzy partie pszenicy, od Rosji i Kazachstanu, przez Azerbejdżan i Gruzję.
19 grudnia 2025 roku Armenia otrzymała pierwszą partię azerbejdżańskich dostaw paliwa od 1988 roku, co stanowiło historyczny punkt zwrotny w stosunkach powojennych między tymi dwoma krajami.Przesyłka nastąpiła kilka miesięcy po tym, jak Armenia i Azerbejdżan zawarły traktat pokojowy w sierpniu podczas rozmów w Waszyngtonie prowadzonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Porozumienie waszyngtońskie objęło również podpisanie umowy ustanawiającej Trasę Trumpa na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu (TRIPP), powszechnie nazywaną Trasą Trumpa, łączącą Azerbejdżan z jego eksklawą Nachiczewan przez Armenię. Armenia otrzymała paliwo z Azerbejdżanu dzień po tym, jak Baku ogłosiło, że 18 grudnia wysłano do Armenii przez Gruzję dostawę benzyny AI-95 produkowanej przez SOCAR.
Azerbejdżańska agencja informacyjna APA poinformowała, że transport został wykonany „zgodnie z agendą pokojową między Azerbejdżanem a Armenią”, na podstawie porozumienia zawartego między wicepremierem Azerbejdżanu Szahinem Mustafajewem a jego ormiańskim odpowiednikiem Mherem Grigorjanem 28 listopada w Gabali, Azerbejdżan.
Paszynian przyjął z zadowoleniem tę wiadomość, a minister gospodarki Gevorg Papojan dodał, że „zamiast wojny, handlujemy”. Pierwsza partia paliwa składała się z 1 218 ton benzyny A-95 i została sprowadzona przez dwie ormiańskie firmy. Mega Trade, który sprowadził 600 ton paliwa, należy do rodziny Khachatura Sukiasjana, posła z rządzącej Partii Umowy Cywilnej. Rodzina Sukiasjana będzie sprzedawać paliwo w sieci Ran Oil. Nazwa drugiej firmy nie została jeszcze ujawniona. „Importowane produkty naftowe […] znacząco przyczynią się do obniżenia cen paliw i wprowadzenia bardziej przejrzystych cen w sektorze”, poinformowała agencja prasowa Armenpress 19 grudnia.
Agencja poinformowała, że Ran Oil będzie sprzedawać azerbejdżańskie paliwo premium w cenie 440 dram (1,15 USD) za litr, co, jak zauważyła, jest „znacznie tańsze” niż obecna cena rynkowa wynosząca 520 dram za litr. Dyrektor Mega Trade Karen Hayriyan powiedziała 19 grudnia, że po sprzedaży pierwszej partii stanie się jasne, czy będą nadal kupować paliwo z Azerbejdżanu, ale jednocześnie wyraziła zamiar firmy, by to zrobić.