Ormiańska partia opozycyjna pod przewodnictwem byłego dyrektora Służby Bezpieczeństwa Narodowego (NSS) Artura Vanetsiana jasno dała do zrozumienia w środę, że nie będzie ponownie współpracować z byłym prezydentem Serżem Sarkisianem w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Partia Ojczyzna i Republikańska Partia Armenii (HHK) Sarkisjana połączyły siły w okresie poprzedzającym ostatnie wybory, które odbyły się w czerwcu 2021 roku i wygrała je partia Umowa Obywatelska premiera Nikola Paszyniana. Ich blok Pativ Unem zajął trzecie miejsce, zdobywając 5,2 proc. głosów.
Vanesjan ogłosił faktyczny rozpad bloku rok później, po tym jak armeńska opozycja nie zdołała obalić Paszyniana kampanią codziennych protestów ulicznych. Rzecznik ugrupowania Sos Hakobian, powiedział, że Pativ Unem powstało w następstwie wojny w Górskim Karabachu w 2020 roku, a jego celem było obalenie Paszyniana „za wszelką cenę” i nigdy nie zakładało długoterminowej współpracy obu stron.
„Niestety, nie udało się” – powiedział w wywiadzie dla ormiańskich mediów, odnosząc się do próby zmiany reżimu. „W obecnej sytuacji oświadczenie przewodniczącego partii Vanetsiana, że Ojczyzna przygotowuje się do samodzielnego udziału w wyborach parlamentarnych [w 2026 roku], pozostaje w mocy” – powiedział Hakobian. „Nie wykluczamy jednak konsultacji z innymi siłami politycznymi, aby ustalić, jaki format jest najskuteczniejszy”.
Jednym z potencjalnych sojuszników Vanetsiana jest Samuel Babajan, były dowódca armii Górskiego Karabachu. Babajan powtórzył, że obecnie „współpracuje” z Ojczyzną i „pomaga” jej głównemu kandydatowi w nadchodzących wyborach lokalnych w gminie obejmującej miasto Wagharszapat i okoliczne wioski. Powiedział, że w zależności od wyniku tych wyborów, on i jego zwolennicy mogą również połączyć siły z partią Vanetsiana w wyborach parlamentarnych w 2026 roku. Hakobian potwierdził to, podkreślając, że nie prowadzono jeszcze rozmów na temat takiego porozumienia.
45-letni Vanetsian to były oficer NSS, który został mianowany szefem najpotężniejszej armeńskiej służby bezpieczeństwa tuż po „aksamitnej rewolucji” w 2018 roku, która doprowadziła Paszyniana do władzy. Stał się jednym z najbardziej wpływowych członków otoczenia Paszyniana, zanim został zwolniony w 2019 roku. Vanetsian od tamtej pory jest zagorzałym krytykiem premiera.