Kirgistan czeka sroga zima. Takie było przesłanie kirgiskiego ministra energetyki Taalaibka Ibrajewa do obywateli, który ujawnił niedawno , że ilość wody w zbiorniku Toktogul, który zasila wiele elektrowni wodnych w kraju, jest najniższa o tej porze roku od ponad dekady. Minister energetyki mówi, że rząd podejmuje działania w celu zapobieżenia przerwom w dostawie prądu.

„Z każdym rokiem coraz dotkliwiej odczuwamy niedobór wody i ten trend obserwuje się na całym świecie” – powiedział Ibrajew, dodając, że w połowie września w zbiorniku znajdowało się 10,8 kilometra sześciennego wody.

Toktogul zasila pięć głównych elektrowni wodnych, które wytwarzają około 97 procent energii wodnej w kraju. Obejmuje to elektrownię wodną Toktogul, która sama wytwarza do 40 procent energii w kraju. Ponad 90 procent krajowej produkcji energii pochodzi z elektrowni wodnych. W 2008 roku, jedyny raz w niedawnej pamięci, wrześniowy poziom wody w Toktogul był niższy niż w tym roku i wywołał kryzys energetyczny. Do września tego roku zbiornik napełnił się tylko do 9,6 kilometra sześciennego wody. Wynikający z tego brak prądu pogrążył Biszkek w ciemnościach do 10 godzin dziennie tej jesieni.

Ibrajew zapewnił, że Kirgistan nie doświadczy powtórki z 2008 roku. „Środki regulacyjne”, w tym wykorzystanie inteligentnych liczników, które odetną prąd głównym użytkownikom, gdy przekroczą zakontraktowaną ilość energii elektrycznej, pomogą zapobiec przedłużającym się przerwom w dostawie prądu, powiedział w wywiadzie dla lokalnej agencji informacyjnej 24KG. Kraj, który wcześniej subsydiował energię, podnosi również rachunki o 10 do 15 procent rocznie do 2030 roku, aby promować bardziej efektywne wykorzystanie energii elektrycznej.

Niski poziom wody zmniejszy produkcję energii o 1,6 miliarda kilowatogodzin tej zimy, powiedział Ibrajew. Aby zrekompensować ten niedobór, kraj podpisał umowy z Uzbekistanem, Kazachstanem i Turkmenistanem na dostawę nieco ponad 4,2 miliarda kilowatogodzin energii tej zimy, w porównaniu z 3,8 miliarda kilowatogodzin poprzedniej zimy. Ibrajew przypisał spadek poziomu wody opadom poniżej średniej w tym roku. Kirgiskie zbiorniki akumulują wodę wiosną i latem, głównie ze śniegu i topnienia lodowców, a kirgiskie władze uwalniają wodę zimą, aby wytwarzać energię, gdy jest ona najbardziej potrzebna. Wysoki poziom wody w zbiorniku zwykle pojawia się wczesną jesienią, kiedy topnienie lodowca ustaje i przed wzrostem zużycia energii.

Zbiornik Toktogul, największy w Kirgistanie, może pomieścić około 19,5 kilometra sześciennego wody, ale poniżej około 5,5 kilometra sześciennego kaskada hydroelektryczna, która jest od niego zależna, nie może działać. Kirgistan znalazł się na skraju kryzysu wiosną 2024 roku, kiedy poziom wody prawie przekroczył ten próg. Wrześniowy poziom Toktogul w ostatnich latach wykazywał tendencję spadkową. Wypełnił się do maksymalnego poziomu po raz ostatni w 2017 roku, po czym spadł do 15,2 kilometra sześciennego we wrześniu 2020 roku, 13,5 kilometra sześciennego w 2022 roku i 12,9 kilometra sześciennego w 2024 roku.

Związek między zmianą klimatu a spływem do górskich rzek Azji Centralnej jest złożony. W perspektywie krótkoterminowej przyspieszone topnienie lodowców i większe opady mogą zwiększyć lub utrzymać przepływ rzek takich jak Naryn, na którym znajduje się zbiornik Toktogul. Kirgistan pracuje nad zwiększeniem swoich mocy wytwórczych. W tym roku zostanie uruchomionych 17 lub 18 małych elektrowni wodnych, a w elektrowni węglowej w Biszkeku trwają naprawy. W ubiegłym tygodniu rządy Kirgistanu, Uzbekistanu i Kazachstanu poinformowały, że przyspieszą prace nad elektrownią wodną Kambarata-1 w górę rzeki od Toktogul, która po ukończeniu może wygenerować ponad 5,5 miliarda kilowatogodzin.

Ibrajew stwierdził, że Kirgistan może „wyjść z tego kryzysu do 2028 roku”, ale wezwał ludzi do oszczędzania energii tej zimy. „Oszczędzamy energię. Nasz mały wnuk też się tego nauczył. Kiedy wychodzi z pokoju, wyłącza światło. Jest do tego przyzwyczajony” – powiedział Ibrajew.