Azerbejdżańskie media określają niedawną wizytę w Baku najwyższego urzędnika UE ds. polityki zagranicznej jako „przełomowe wydarzenie”, podczas którego Bruksela zademonstrowała chęć „porzucenia dotychczasowych stereotypów i uznania Azerbejdżanu za kluczowego partnera”. Urzędnicy nieśmiało, ale media zwiastują koniec „kryzysu w relacjach”.
25 kwietnia Kaja Kallas, wysoka przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, rozmawiała z prezydentem Ilhamem Alijewem, ministrem spraw zagranicznych Dżejhunem Bajramovem i innymi wysokimi urzędnikami. Oficjalne oświadczenia obu stron wynikające z tych rozmów zawierały zwyczajowe uprzejmości i podziękowania.
Oświadczenie wydane przez biuro Kallas zawierało jednak jedno intrygujące zdanie. „Cieszę się również, że możemy powiedzieć, że zgodziliśmy się wznowić nasze negocjacje w sprawie nowej umowy o partnerstwie i współpracy między Unią Europejską a Azerbejdżanem” – napisano w oświadczeniu. Media w Azerbejdżanie określiły wizytę Kallas jako przełom, wymazujący lata urazów spowodowanych różnicami w sprawie procesu pokojowego w Górskim Karabachu i targowaniem się o dostawy gazu ziemnego.
„Ta wizyta nie tylko wyeliminowała nagromadzone sprzeczności, ale także położyła podwaliny pod pogłębienie strategicznego partnerstwa, które obiecuje znaczące korzyści zarówno dla Azerbejdżanu, jak i Europy” – czytamy w komentarzu opublikowanym 26 kwietnia przez Vesti.az. „Obie strony wykazują pragmatyzm, zdając sobie sprawę, że dalsza konfrontacja przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego”.
Szczegóły na temat tego, na co Kallas i jej azerbejdżańscy rozmówcy zgodzili się w Baku, pozostają mgliste, ale rozmowy wydają się wyjaśniać przyszłą rolę Azerbejdżanu jako dostawcy gazu ziemnego do UE. Wcześniej w kwietniu Alijew skrytykował Unię Europejską za opieszałość w sprawie rozbudowy Południowego Korytarza Gazowego, aby poradzić sobie z planowanym rozszerzeniem dostaw azerbejdżańskiego gazu.
„Jednym z głównych filarów nowego etapu współpracy jest partnerstwo energetyczne” – czytamy w komentarzu Vesti. Dalej zacytowano Kallas, która powiedziała: „Południowy Korytarz Gazowy to nie tylko infrastruktura, ale także symbol naszego partnerstwa”.