Przywódcy Azerbejdżanu wciąż są oburzeni tym, że Rosja odmawia wzięcia odpowiedzialności za spowodowanie śmierci 38 osób w zestrzeleniu azerbejdżańskiego samolotu pasażerskiego nad terytorium Rosji.
Prasa azerbejdżańska nadal wyraża oburzenie i sprzeciw wobec reakcji Rosji na incydent z samolotem pasażerskim z 25 grudnia, który, jak potwierdziło wstępne dochodzenie, został spowodowany przez „zewnętrzne” metalowe obiekty lub pociski przeciwlotnicze. Zamiast przyznać się do błędu, rosyjskie media powtarzały obalone teorie na temat przyczyn katastrofy, podczas gdy prominentni rosyjscy urzędnicy wyśmiewali przywódców Azerbejdżanu za „nadmierne emocje”.
W komentarzu opublikowanym 18 lutego przez portal news.az stwierdzono, że jeśli Rosja wkrótce nie zmieni swojego dyplomatycznego tonu, „pozycja Moskwy na Kaukazie Południowym może nadal ulegać erozji, zmuszając Baku do dalszego pogłębiania sojuszy w innych miejscach”. Na razie prezydent Alijew, mimo personalnych obelg płynących z Rosji, ma otwarte opcje. Przywódca Azerbejdżanu 11 lutego ratyfikował porozumienie zawarte pod koniec 2024 r. w sprawie rozbudowy korytarza Północ-Południe, łączącego Iran i Rosję przez Azerbejdżan. Umowa dwustronna z 2024 r. przewiduje modernizację infrastruktury drogowej i kolejowej, aby dostosować się do rosnącego wolumenu handlu.
Czynnik irański w korytarzu Północ-Południe jest głównym branym pod uwagę przez Alijewa. 18 lutego agencja informacyjna Trend poinformowała, że na spotkaniu w Teheranie urzędnicy z Azerbejdżanu, Rosji i Iranu uzgodnili plan budowy linii kolejowej Raszt-Astara na terytorium Iranu. Ogłoszenie nastąpiło w kuluarach III Forum Kaspijskiego. Trzy państwa po raz pierwszy ogłosiły zamiar budowy trasy kolejowej Raszt-Astara w 2023 roku, ale budowa została wstrzymana przez pytania o kwestie logistyczne. Urzędnicy nie ujawnili szczegółów umowy, w tym przewidywanych kosztów i terminów budowy. Irańska minister ds. dróg i rozwoju miast Farzaneh Sadegh zapowiedziała, że szczegółowy plan zostanie opublikowany wkrótce. Po ukończeniu, około 100-kilometrowy odcinek linii kolejowej połączy Astara na granicy z Azerbejdżanem z kaspijskim miastem Raszt, wypełniając w ten sposób ostatnią lukę na trasie kolejowej Północ-Południe.
Premier Azerbejdżanu Ali Asadow w przemówieniu wygłoszonym na Forum Kaspijskim powiedział, że Baku jest gotowe przeznaczyć dodatkowe fundusze na projekty kolejowe ułatwiające handel zarówno Północ-Południe, jak i Wschód-Zachód. Nie podał konkretnej kwoty w dolarach, ale wskazał, że rozszerzenie połączeń handlowych Azerbejdżanu we wszystkich kierunkach jest kwestią bezpieczeństwa narodowego. „Uważamy, że państwa basenu Morza Kaspijskiego muszą kontynuować wysiłki na rzecz zachowania Morza Kaspijskiego jako regionu pokoju, harmonii, dobrego sąsiedztwa i efektywnej współpracy międzynarodowej” – powiedział.
Tymczasem Rahman Mustafajew, wysłannik Baku w Moskwie, spotkał się niedawno z Igorem Babuszkinem, gubernatorem południowego obwodu astrachańskiego w Rosji. Obaj podobno dyskutowali o sposobach zwiększenia efektywności handlu morskiego z Morza Kaspijskiego. Dowodzi to, że stosunki rosyjsko-azerbejdżańskie są złożonym, wieloaspektowym systemem, zdolnym do wytrzymania ostrych etapów konfliktu, bez niszczenia strategicznej linii rozszerzania więzi handlowych.