Premier Armenii Nikol Paszynian i Władimir Putin ogłosili 8 października porozumienie, na mocy którego rosyjska straż graniczna wycofa się z armeńsko-irańskiego przejścia granicznego od 1 stycznia 2025 roku. Zgodnie z porozumieniem armeńska straż graniczna przejmie pełną obsługę przejścia granicznego, a oddziały Erywania mają być również zaangażowane w ochronę granicy z Turcją wraz z istniejącymi siłami rosyjskimi.

Przez dziesięciolecia granic Armenii z Turcją i Iranem strzegły wyłącznie wojska rosyjskie.

Taki rozwój wydarzeń sygnalizuje zmianę w ustaleniach dotyczących bezpieczeństwa Armenii, uzgodnionych w maju, kiedy obaj przywódcy zdecydowali, że siły rosyjskie wycofają się z niektórych regionów Armenii, choć pozostaną rozmieszczone wzdłuż granic Armenii z Iranem i Turcją.

Dzieje się to w momencie, gdy Erywań coraz bardziej dystansuje się od swojego wieloletniego sojusznika w związku z niezadowoleniem z roli rosyjskich sił pokojowych w konflikcie o Górski Karabach. Władze Armenii krytykują Rosję za to, że nie zapobiegła szybkiej ofensywie Azerbejdżanu w Górskim Karabachu we wrześniu 2023 r., która ostatecznie doprowadziła do odzyskania przez Azerbejdżan kontroli nad regionem po blisko trzech dekadach rządów Ormian.

Po militarnym sukcesie Azerbejdżanu separatystyczny rząd separatystów w Górskim Karabachu został rozwiązany, co doprowadziło do dalszych rozmów między Erywaniem a Baku w celu ustanowienia trwałego pokoju. Paszynian ogłosił na szczycie Wspólnoty Niepodległych Państw w Moskwie 8 października, że Armenia jest gotowa podpisać projekt porozumienia pokojowego z Azerbejdżanem do końca miesiąca.

Proponowana umowa obejmuje wzajemne uznanie integralności terytorialnej, zobowiązanie do powstrzymania się od roszczeń terytorialnych, poszanowanie zasady nieingerencji oraz nawiązanie stosunków dyplomatycznych, co stanowi potencjalne rozwiązanie długotrwałego konfliktu.