Armenia notuje dalszy wzrost handlu z Rosją

Minister gospodarki Vahan Kerobian potwierdził dalszy gwałtowny wzrost wymiany handlowej Armenii z Rosją, wynikający w dużej mierze z zachodnich sankcji gospodarczych wobec Moskwy.

Handel rosyjsko-armeński podwoił się w ubiegłym roku i w pierwszych pięciu miesiącach tego roku, ponieważ kraj Południowego Kaukazu skorzystał z lawiny sankcji nałożonych na jego głównego partnera handlowego po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. To, w połączeniu z innymi wpływami gotówki z Rosji, jest głównym powodem wzrostu gospodarki Armenii o ponad 12 procent w 2022 roku.

„W zeszłym roku nasze obroty handlowe z Rosją osiągnęły ponad 5 mld USD i obserwujemy ich podwojenie.” – powiedział Kerobian agencji informacyjnej TASS, gdy uczestniczył w wystawie handlowej w Jekaterynburgu. Z danych rządu Armenii wynika, że wymiana handlowa z Rosją w okresie styczeń-maj 2023 r. wyniosła 2,5 mld USD, w porównaniu z około 1,2 mld USD z Unią Europejską.

Bezprecedensowy trend wzrostowy jest napędzany przede wszystkim eksportem Armenii do Rosji, który potroił się w 2022 r. oraz w okresie styczeń-maj 2023 r. Uważa się, że większość tego wzrostu stanowiły towary wytwarzane w krajach trzecich i reeksportowane przez armeńskie firmy. Obejmują one elektronikę użytkową, a także inne zaawansowane technologicznie towary i komponenty, które według Zachodu mogą być wykorzystywane przez rosyjski przemysł obronny.

Armeński rząd spotkał się w ostatnich miesiącach z silną presją ze strony Stanów Zjednoczonych i UE, aby ograniczyć reeksport tych towarów. Pod koniec maja ogłoszono, że eksporterzy z Armenii będą teraz potrzebować pozwolenia rządu na dostarczanie do Rosji mikroczipów, transformatorów, kamer wideo, anten i innego sprzętu elektronicznego.

James O’Brien, koordynator ds. sankcji w Departamencie Stanu USA, odwiedził Erywań pod koniec zeszłego miesiąca, aby omówić tę kwestię z premierem Nikolem Paszynianem i innymi ormiańskimi urzędnikami. Według ambasady USA w Erywaniu „wyraził uznanie dla nieustającego zaangażowania Armenii w utrzymanie zachodnich sankcji”.