Czy Azji Centralnej zagraża widmo głodu?

W Azji Środkowej jako takiej nie grozi głód, ale istnieją dość wyraźne zagrożenia dla stabilności społecznej i gospodarczej. Wynikają one z faktu, że produkty spożywcze znajdujące się w podstawowym koszyku konsumenckim stają się coraz mniej dostępne dla większości zwykłych obywateli. I niestety, nie można oczekiwać pozytywnych zmian w tym zakresie w dającej się przewidzieć przyszłości.

W niestabilnym współczesnym świecie problemy, które do niedawna miały raczej wąską, ekspercką konotację, nabierają nowego brzmienia i znaczenia. Jednym z nich jest bezpieczeństwo żywnościowe, które dziś śmiało można nazwać problemem, którego rozwiązanie (lub nie rozwiązanie) stanowi o równowadze społecznej i politycznej w każdym kraju, regionie i na świecie jako całości. Wyjątkiem nie są państwa obszaru postsowieckiego, w szczególności Rosja i republiki Azji Centralnej.

Zepsuta logistyka, rosnące wpływy antropogeniczne, niestabilna geopolityka doprowadziły do ​​tego, że ceny żywności biją rekordy niemal we wszystkich krajach. W Azji Środkowej nie ma zagrożenia głodem jako takim, ale istnieje dość wyraźne zagrożenie dla stabilności społecznej i gospodarczej.

Wynika to z faktu, że produkty spożywcze znajdujące się w podstawowym koszyku konsumenckim stają się coraz mniej dostępne dla większości zwykłych obywateli. I niestety, oczywiście nie trzeba oczekiwać pozytywnych zmian w tym zakresie w przewidywalnej perspektywie czasowej.

W Azji Centralnej coraz bardziej widoczna i niepokojąca staje się dysproporcja między wzrostem liczby ludności a zmniejszaniem się gruntów nadających się pod działalność rolniczą, czyli do produkcji żywności. Cała populacja państw postsowieckich regionu Azji Centralnej przekroczyła dziś 76 milionów ludzi. Kamień milowy 100 milionów jest już niedaleko, a tę populację trzeba nakarmić, mimo że nie ma już gruntów rolnych ani zasobów wodnych.

Należy również pamiętać, że z wyjątkiem Kazachstanu, w pozostałych republikach Azji Środkowej większość ludności mieszka na obszarach wiejskich. Nierównowaga krajowych i regionalnych systemów bezpieczeństwa żywnościowego, uzupełniona wyzwaniami klimatycznymi i demograficznymi, już teraz zaczyna tworzyć nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, na które rządy państw Azji Centralnej będą musiały szukać jak najszybszej i najskuteczniejszej odpowiedzi.

W przeciwnym razie, jak zawsze, nie da się uniknąć nagłego i trudnego do opanowania pogorszenia sytuacji społecznej w regionie i poszczególnych krajach. Oczywiście nie ma jednoznacznego rozwiązania problemu, a nawet w przyspieszonym tempie, należy raczej zrozumieć, że bezpieczeństwo żywnościowe w kontekście globalnej niestabilności staje się systemowe i można je wspierać jedynie systematycznie i zbiorowo. Rozwiązania problemu inflacji żywności należy szukać poprzez powołanie wspólnych systemowych prac nad zarządzaniem bezpieczeństwem żywnościowym, zarówno na poziomie mikro, jak i makro.