Stany Zjednoczone i Armenia podpisały 14 stycznia umowę o partnerstwie strategicznym, rozszerzając współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa i kilku innych dziedzinach, ponieważ Erywań stara się zdystansować od tradycyjnego sojusznika Rosji.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken i minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisali porozumienie w Departamencie Stanu w Waszyngtonie. Stany Zjednoczone „współpracują z Armenią w sferze bezpieczeństwa i obrony, a w szczególności wspierają jej wysiłki na rzecz zapewnienia niepodległości i suwerenności nad własnym terytorium” – powiedział Blinken podczas ceremonii podpisania.

„Jesteśmy coraz silniejszymi partnerami i myślę, że jest to dla dobra obu naszych krajów, a także dla dobra regionu i nie tylko” – powiedział Blinken, opisując porozumienie jako kamień milowy we współpracy w zakresie obrony, bezpieczeństwa, gospodarki i demokratyzacji. Ogłosił, że w najbliższych tygodniach amerykański zespół celny i straży granicznej uda się do Armenii, aby współpracować z armeńskimi partnerami nad rozwojem zdolności w zakresie bezpieczeństwa granic.

Ponadto porozumienie wzywa Stany Zjednoczone do rozpoczęcia negocjacji z Armenią w sprawie współpracy nuklearnej w przestrzeni cywilnej, a Erywań formalnie dołączy do koalicji pod przewodnictwem USA w celu pokonania ekstremistycznego ugrupowania Państwo Islamskie. Armenia jest formalnie sojusznikiem Rosji poprzez kierowaną przez Moskwę Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), a Moskwa utrzymuje bazę wojskową w Armenii. Stosunki pogorszyły się jednak z powodu tego, co Armenia nazwała nieudzieleniem przez Rosję wystarczającej pomocy, gdy Azerbejdżan w 2023 r. odzyskał Górski Karabach.

Blinken bezskutecznie próbował wynegocjować trwałe porozumienie pokojowe między Armenią a Azerbejdżanem. Mirzojan wyraził uznanie dla tych wysiłków i powiedział, że Armenia docenia „niezłomne wsparcie USA dla niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Armenii”. „Wierzymy, że stabilny i dobrze prosperujący Kaukaz Południowy leży w interesie wszystkich podmiotów regionalnych i szerszej społeczności międzynarodowej” – powiedział Mirzojan podczas ceremonii podpisania umowy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział 14 stycznia, że partnerstwo Rosji z Armenią było dla Erywania korzystne, podczas gdy Stany Zjednoczone „nigdy nie odgrywały stabilizującej roli na Kaukazie Południowym”. Pieskow powiedział, że stosunki z Rosją oferują „znaczącą dywidendę dla Armenii i jej narodu”, dodając, że Moskwa zamierza je dalej rozwijać.