Armeńska inicjatywa o wartości 500 milionów dolarów na rzecz rozwoju węzła sztucznej inteligencji i superkomputerów zrobiła znaczący krok naprzód po tym, jak amerykańscy urzędnicy zatwierdzili transfer zaawansowanych układów Nvidia.

Pierwsza faza projektu ma być gotowa w połowie 2026 roku.

Projekt jest rozwijany przez Firebird, startup AI uruchomiony w czerwcu z biurami w San Francisco i Erywaniu, we współpracy z rządem Armenii.

Na konferencji prasowej premier Nikol Paszynian ujawnił, że osobiście lobbował u prezydenta USA Donalda Trumpa o pomoc w przyspieszeniu procesu zatwierdzania transferu chipów, przedstawiając sprawę jako część tymczasowego porozumienia pokojowego wynegocjowanego przez Trumpa i podpisanego przez Armenię oraz Azerbejdżan w sierpniu w Białym Domu. „Cieszę się i jestem wdzięczny, że Biały Dom zareagował szybko i odpowiednio. W rezultacie projekt będzie teraz mógł pewnie iść naprzód” – powiedział dziennikarzom Paszynian.

Centrum AI w Armenii otrzyma karty graficzne Nvidia Blackwell, które według firmy są układem „definiującym kolejny rozdział generatywnej AI z niezrównaną wydajnością, efektywnością i skalą.” 20 listopada Michael Dell ogłosił w mediach społecznościowych, że jego firma będzie dostarczać serwery PowerEdge. Dell pochwalił przedsięwzięcie jako „wspierające odpowiedzialne innowacje AI w obu krajach.”

Tymczasem Paszynian określił projekt Firebird jako mający „duże znaczenie strategiczne” dla rozwoju gospodarczego Armenii, ustanawiając kraj liderem AI i IT na Kaukazie. W obszarze bezpieczeństwa narodowego projekt AI mógłby potencjalnie pomóc Armenii odzyskać strategiczną równość z Azerbejdżanem, po tym jak Baku, dzięki przewadze w użyciu dronów bojowych, zadało Armenii klęskę podczas drugiej wojny karabskiej. Według oświadczenia wydanego przez Firebird, przedsięwzięcie ma na celu połączenie „wizji przedsiębiorczości, światowej klasy infrastruktury oraz globalnej współpracy, aby otworzyć nowe możliwości innowacji i rozwoju.”

Pierwsza faza projektu ma rozpocząć się w połowie 2026 roku. Centrum danych o mocy 100 megawatów będzie zużywać rocznie ilość energii odpowiadającej tej zużywanej przez miasto liczące około 120 000 mieszkańców. Taki obiekt może również wymagać ponad 500 000 galonów wody dziennie do chłodzenia. Firma matka Telecom Armenia oraz irlandzka firma Imagine Broadband biorą udział w tworzeniu infrastruktury dla centrum danych.