W odpowiedzi na wspólny apel Armenii i Azerbejdżanu, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie formalnie zgodziła się na rozwiązanie Grupy Mińskiej, utworzonej w 1992 roku w celu rozwiązania konfliktu w Górskim Karabachu.
Stany Zjednoczone, Rosja i Francja współprzewodniczyły Grupie Mińskiej przez ponad trzy dekady, wspólnie opracowując liczne plany zakończenia konfliktu. Chociaż grupa ta jest w stanie agonalnym od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Azerbejdżan naciskał na jej formalne rozwiązanie.
Armenia do niedawna twierdziła, że powinno to nastąpić równocześnie z podpisaniem ormiańsko-azerbejdżańskiego traktatu pokojowego. Jednak w kolejnym ustępstwie wobec Baku, premier Nikol Paszynian wycofał się z tego warunku podczas rozmów z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem 8 sierpnia, które odbyły się u prezydenta USA Donalda Trumpa.
Rozmowy zakończyły się parafowaniem, a nie podpisaniem, projektu traktatu. Ministrowie spraw zagranicznych obu państw Kaukazu Południowego wspólnie zwrócili się do OBWE z prośbą o rozwiązanie grupy. OBWE ogłosiła, że 57 państw członkowskich, w tym Stany Zjednoczone, Rosja i Francja, jednomyślnie podjęło decyzję o „zamknięciu procesu mińskiego i powiązanych z nim struktur”. Proces zamykania zostanie zakończony do 1 grudnia, podano w oświadczeniu.
„Chciałabym raz jeszcze złożyć najserdeczniejsze gratulacje Armenii i Azerbejdżanowi z okazji ich historycznych porozumień na rzecz pokoju i normalizacji stosunków oraz zdecydowanej decyzji o rozpoczęciu ich szybkiego wdrażania” – powiedziała w oświadczeniu urzędująca przewodnicząca OBWE, fińska minister spraw zagranicznych Elina Valtonen.