Gruzińskie ugrupowania opozycyjne podpisują kartę prezydent Zurabiszwili

Kilka głównych ugrupowań opozycyjnych podpisało „Kartę Gruzińską” prezydent Salome Zurabiszwili – porozumienie o poparciu rządu tymczasowego wybranego przez prezydenta w celu przeforsowania reform UE po październikowych wyborach parlamentarnych.

17 ugrupowań opozycyjnych podpisało dokument w rezydencji prezydenta, Pałacu Orbelianich. Karta, przedstawiona przez Zurabiszwili 26 maja z okazji obchodów Dnia Niepodległości Gruzji, zakłada utworzenie rządu tymczasowego w przypadku odsunięcia od władzy rządzącego Gruzińskiego Marzenia w październikowych wyborach parlamentarnych.

Rząd składałby się z ekspertów, a opozycja uchyliłaby szereg ustaw przyjętych przez Gruzińskie Marzenie, które krytycy uważają za szkodliwe dla euroatlantyckich aspiracji Gruzji. Karta zawierała długą listę przepisów, w tym ustawę o agentach zagranicznych i niedawne zmiany w kodeksie podatkowym, które zwolniłyby z podatków aktywa offshore sprowadzane do Gruzji.

Dwie partie poza porozumieniem

Karta wymaga również, aby rząd tymczasowy wdrożył reformy instytucjonalne, koncentrując się na podziale władzy i wzmocnieniu demokratycznych mechanizmów kontroli i równowagi. Kartę podpisały m.in. Zjednoczony Ruch Narodowy (ZRN), Strategia Aghmashenebeli, Lelo, Girczi – Więcej Wolności, Ahali, Europejska Gruzja, Obywatele, Droa, Partia Republikańska, Dla Ludu.

Kilka godzin po ceremonii Zurabiszwili powtórzyła, że będzie „surowa” w nadzorowaniu przestrzegania warunków dokumentu w przypadku zwycięstwa w październikowych wyborach. W ceremonii podpisania umowy nie wzięły udziału opozycyjne partie Girczi – Nowe Centrum Polityczne i Za Gruzję.

Girczi oświadczył, że nie zgadza się z większością postanowień planu. Partia, która ma cztery miejsca w parlamencie, pod koniec 2020 r. opuściła swoją założycielkę i lidera partii, Zuraba Dżaparidze, aby utworzyć nową formację. Na początku tego roku zawarła porozumienie z partią rządzącą w sprawie zniesienia parytetów płci w parlamencie.

Partia Za Gruzję pod przewodnictwem byłego premiera Gruzińskiego Marzenia Giorgiego Gacharii skrytykowała skupienie się karty na ustanowieniu rządu tymczasowego, choć w oświadczeniu ponownie zobowiązała się do wspierania reform instytucjonalnych. Sygnatariusze karty zgodzili się poprzeć rząd nominowany przez prezydenta, ale nie wiąże się to z podpisaniem wspólnych list wyborczych.

Argumenty prezydent Zurabiszwili

Wśród obserwatorów pojawiły się pewne oczekiwania, że mniejsze partie zjednoczą się przed wyborami, aby zapewnić sobie przekroczenie 5-procentowego progu wyborczego i wejście do parlamentu. Gdy liderzy opozycji podpisywali Kartę, były prezydent Gruzji i honorowy przewodniczący ZRN Micheil Saakaszwili wezwał swoją partię do oddania połowy list wyborczych innym ugrupowaniom opozycyjnym.

Po przyjęciu w poniedziałek liderów opozycji, prezydent Gruzji skrytykowała „rosyjską ustawę”, a także inne kroki podjęte przez Gruzińskie Marzenie, w tym ustawę o ulgach podatkowych od aktywów offshore, którą określiła jako „całkowicie nieprzejrzystą ustawę, która otwiera kraj na nieznany nikomu kapitał”.

Zurabiszwili zganiła też partię rządzącą za promowanie chińskich inwestycji w projekt portu głębinowego Anaklia, który nazwała „ciosem w plecy” dla zachodnich partnerów Gruzji. Zurabiszwili stwierdziła, że celem Karty jest przywrócenie Gruzji na drogę proeuropejską i uratowanie szans tego kraju na otwarcie negocjacji akcesyjnych z UE, pomimo, jak zauważyła, słabych wyników obecnego rządu w przestrzeganiu „przynajmniej części” z „dziewięciu priorytetów” UE w zakresie reform.

Prezydent przekonywała, że wkrótce po ubiegłorocznym zabezpieczeniu kandydatury do członkostwa rząd podwoił swoją antyzachodnią retorykę i uchwalił kontrowersyjną ustawę „sprzeczną” z aspiracjami kraju do członkostwa w UE.