Partnerzy Putina z Azji Centralnej zachowują spokój w obliczu wydarzeń w Rosji

Władimir Putin skontaktował się 24 czerwca ze swoimi odpowiednikami w Azji Centralnej, próbując zaprowadzić normalność w obliczu rozwijającego się buntu zorganizowanego przez formację najemników Wagnera. Urzędnicy w regionie powstrzymali się od publicznego komentowania niestabilności w Rosji.

W rozmowie telefonicznej z Putinem prezydent Kazachstanu Kassym-Żomart Tokajew wyraził nadzieję na powrót do „prawa i porządku”, ale wyraźnie stwierdził, że bieżące wydarzenia postrzega jako „wewnętrzną sprawę Rosji”. „Porządek konstytucyjny i rządy prawa są niezbędnym warunkiem zachowania prawa i porządku.” – czytamy w komunikacie biura przywódcy Kazachstanu.

Kiedy Kazachstan ogarnęły niepokoje polityczne na początku 2022 r., Tokajew powołał się na klauzulę wzajemnej obrony, zobowiązującą członków kierowanego przez Moskwę bloku obronnego OUBZ do udzielenia pomocy wojskowej, twierdząc wówczas, że zamieszanie zostało wywołane przez bojowników z zagranicy. Uwagi Tokajewa sugerują, że przysługa raczej nie zostanie zwrócona, chociaż jego biuro cytuje Putina jako dziękującego Kazachstanowi za „zrozumienie obecnej sytuacji” w Rosji.

Kreml poinformował w oświadczeniu, że Putin rozmawiał także z prezydentem Uzbekistanu Szawkatem Mirzijojewem. Biuro uzbeckiego przywódcy w oświadczeniu w sprawie tej rozmowy poinformowało, że Putin poinformował Mirzijojewa „o sytuacji w Rosji”.

Wahnięcia na rynkach

Urzędnicy w całej Azji Środkowej powstrzymali się od publicznego komentowania wydarzeń w Rosji, ale rynki już zaczęły reagować. Cena, po której sprzedawano tenge kazachskie za dolara w kantorach Ałmaty, wzrosła z około 451 do około 457, podczas gdy rosyjski rubel sprzedawał się rano po 5,45 tenge, w ciągu kilku godzin spadł do około 5,20.

W miarę eskalacji napięcia ministerstwa spraw zagranicznych Kirgistanu, Tadżykistanu i Uzbekistanu wezwały swoich obywateli do powstrzymania się od podróży do rosyjskich regionów graniczących z Ukrainą. Ambasada Kazachstanu w Moskwie poszła o krok dalej i zaleciła, aby jej obywatele rejestrowali się u urzędników konsularnych.

W scenach przypominających wrzesień 2022 r., kiedy dziesiątki tysięcy rosyjskich mężczyzn w wieku bojowym opuściło kraj po ogłoszeniu przez Putina częściowej mobilizacji sił rezerwowych, ruszyła sprzedaż biletów lotniczych z Rosji do zagranicznych destynacji, w tym do Kazachstanu. Bilety na bezpośrednie loty z Rosji do Astany, Stambułu i Tbilisi nie są już dostępne. Ceny biletów do Armenii wzrosły do ​​prawie 200 000 rubli (2 300 USD) w porównaniu z przeciętną ceną około 10 000 rubli.