Dlaczego Nazarbajew przekazuje uprawnienia przewodniczącego Nur Otan obecnemu prezydentowi Kazachstanu?

Pierwszy prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew podjął decyzję o przekazaniu uprawnień przewodniczącego partii Nur Otan. Na czele partii stanie prezydent Kassym-Jomart Tokajew.

Nursułtan Nazarbajew złożył rezygnację ze stanowiska prezydenta Kazachstanu 19 marca 2019 r. Posiada status „Przywódcy Narodu – Elbasy”, co gwarantuje jemu i członkom jego rodziny immunitet od wszelkich prześladowań i nienaruszalności majątku.

Nazarbajew stopniowo przekazuje Tokajewowi pewne uprawnienia. Powodów jest kilka. Po pierwsze, przez ponad dwa lata Tokajew wykazywał swoją lojalność i kontrolę. Nazarbajew nie widzi w nim żadnego poważnego zagrożenia.  Sam Tokajew w swoim niedawnym corocznym orędziu do mieszkańców Kazachstanu we wrześniu nawet przyznał się do obecności pewnego rodzaju sabotażu jego działań przez aparat państwowy. Dlatego teraz Nazarbajew zdecydował się mianować go przewodniczącym Nur Otan, m.in. w celu podniesienia legitymacji Tokajewa, przede wszystkim w aparacie biurokratycznym, w nomenklaturze.

Państwo w państwie

Nur Otan to państwo w państwie – partia, która dominuje nad wszystkimi strukturami władzy państwowej w centrum i na poziomie lokalnym. Wielu ministrów jest członkami Nur Otan, wielu akimów jest członkami Nur Otan, wielu przedstawicieli wielkiego biznesu jest członkami Nur Otan. Dlatego też, aby Tokajew podniósł swój pewien status i reputację w nomenklaturze ta pozycja w pewnym stopniu mu w tym pomoże. Zwłaszcza że sytuacja społeczno-gospodarcza w Kazachstanie pogarsza się, mimo mniej lub bardziej wysokiej ceny ropy naftowej, ubóstwo rośnie, inflacja rośnie, ceny rosną, rząd zawodzi. Już drugi rok Tokajewowi nie udało się usunąć premiera Kazachstanu Askara Mamina. Być może teraz sytuacja się zmieni

Sama partia Nur Otan jest słoniem w składzie z porcelaną – jej struktura jest nieskuteczna. Partia nigdy nie brała udziału w konkurencyjnych wyborach, więc jest mało efektywna w zakresie zarządzania antykryzysowego. Jest słabym mediatorem między rządem a społeczeństwem, ma niską legitymację, niski poziom zaufania wśród wielu obywateli Kazachstanu, więc Nazarbajew przekazał Tokajewowi również nieskuteczne narzędzie zarządzania reprezentowane przez partię Nur Otan. Ale właśnie z punktu widzenia legitymizacji w nomenklaturze, w elicie, ten status przewodniczącego partii Nur Otan jest oczywiście ważny.

Nie należy wykluczać czynnika zdrowotnego. Nazarbajew niedawno przyznał publicznie, że ma problemy zdrowotne. Nigdy wcześniej tego nie robił. Oczywiście pojawia się kolejne pytania: dlaczego Nazarbajew nie zrobił tego na przykład przed wyborami parlamentarnymi, które odbyły się nie tak dawno temu? Dlaczego właśnie teraz zdecydował się przekazać stanowisko szefa Nur Otan? Może to wynikać właśnie z tego, że kiedy przygotowywano się do wyborów parlamentarnych, nie chcieli powierzyć Tokajewowi stworzenia listy partyjnej, bo teraz wielu popleczników Nazarbajewa weszło do niższej izby parlamentu. W rzeczywistości, jeśli spojrzeć na izbę niższą, jest wielu przedstawicieli specyficznego bloku partyjnego Nazarbajewa.

I być może nie chcieli też dać pewnej szansy Tokajewowi, aby silnie wpłynął na kształtowanie się rządu, w szczególności na zmianę premiera. Ponieważ wszystkie kluczowe sprawy kadrowe w tej chwili wciąż są w rękach Nazarbajewa, jest to bardzo ważny punkt.  Dlaczego Nazarbajew zdecydował się zrobić to teraz. A może inaczej – dlaczego Nazarbajew nie zrobił tego wcześniej? Logicznie rzecz biorąc, mogło się to wydarzyć również w zeszłym roku. W tej elicie są pewne różnice. Być może Nazarbajew miał jeszcze wątpliwości, ale teraz zdał sobie sprawę, że, Tokajew bez statusu przewodniczącego Nur Otan nie byłby w stanie w pełni efektywnie zarządzać aparatem biurokratycznym.

Znaczenie Rady Bezpieczeństwa

Nazarbajew nadzoruje też Narodowy Fundusz Opieki Społecznej, jest senatorem oraz członkiem Rady Konstytucyjnej. Dlatego oprócz tych dwóch stanowisk, które formalnie przekazał Tokajewowi, jest przewodniczącym zgromadzenia i przewodniczącym partii – ma też inne stanowiska – nie tylko przewodniczącego bardzo ważnego organu Rady Bezpieczeństwa.

Być może w pewnym momencie Nazarbajew ponownie rozważy oddanie niektórych części stanowisk. Myślę, że Rada Bezpieczeństwa w tej chwili, jak pokazują wydarzenia minionych lat, nie pokazała się jako kluczowy organ władzy. Nawet w najbardziej krytycznej sytuacji Rada Bezpieczeństwa, co dziwne, reagowała często z pewnym opóźnieniem, często nie brała aktywnego udziału w rozwiązywaniu poważnych problemów. W tej chwili Rada nie reprezentuje nawet tej poważnej struktury, o której dyskutowano wcześniej w 2019 roku. Być może właśnie dlatego, że Nazarbajew nie jest jeszcze bardzo aktywny w działaniach w ramach tej struktury. A Rada Bezpieczeństwa nie jest teraz tak wpływowa, jak mogłoby się wydawać dwa lata temu.

Przewodniczący Rady Bezpieczeństwa może zaproponować dowolnego kandydata na swoje następcę, zwłaszcza że Nazarbajew jest przywódcą narodu. W związku z tym ostatnie słowo pozostaje do niego. Jeśli będzie chciał zrezygnować sam a nie stanie się to w przypadku jego śmierci itd., to istnieje możliwość wyboru jednego z funkcjonariuszy bezpieczeństwa. Blok siłowy jest zresztą bardzo interesujący z punktu widzenia tego, czy w przyszłości przedstawiciele struktur siłowych będą odgrywać jakąś rolę w polityce wewnętrznej i zagranicznej na przykładzie rosyjskiego sąsiada.